Święte słowa. Ja cały czas twierdzę, że jak skończy się pakiet to zwolnienia się posypią. Ale większość ma nadzieję, że nie. Na dobrą sprawę, taki pracownik z agencji jest bardziej opłacalny. Urlopu mu nie trzeba dawać, na zwolnienie nie pójdzie, bo nie ma po co wracać, a w każdym razie, nie zakład za to zwolnienie będzie płacił, żaden socjal, dofinansowanie, zapomogi, w zasadzie nic ich nie obchodzi. Ma robić i koniec, a jak minie jego czas, to agencja przyśle innych. Ta agencja, to podobno filia tej co im we Włoszech przysyła pracowników i właśnie w tym celu tu powstała, wątpię żeby tylko na chwilę.
wyluzowany napisał(a):Agna juz niedługo nasz koszmar sie skonczy-przy okazji powodzenia w nowej pracy,chociaz sie nie znamy(a moze znamy).Bo czytajac twoje posty odczuwasz to samo co ja,zreszta jak wiekszosc normalnych ludzi co tutaj pracuja,a nie udaja ze pracuja(bo sa na stanowiskach pracujacych).Szkoda mi tylko tych ludzi co walcza,ze musza sie dalej uzerac z ta banda ,ktora mozna porownac do dawnego PZPR ,czy tez ówczesnego PZPN.
Dzięki, wzajemnie
Mi też ich szkoda, bo chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę, że żadnego godnego traktowania nie będzie. Patrząc na to wszystko, niejako już z boku, wydaje mi się, że będzie jeszcze gorzej. Włosi już pokazali, że żadnego szacunku do swoich pracowników nie mają, z tego nie może wyniknąć nic dobrego. PZPR i PZPN to jakby delikatne określenia, mi się to kojarzy z obozem zagłady. Ale ze względu na wszystkich, którzy tu zostaną, bo nie mają wyjścia, mam nadzieję, że się mylę
