kobieto na jakim Ty swiecie zyjesz?? ty chyba nie zdajesz sobie sprawy gdzie pracujesz, dla Ciebie stawka 1600zl to sa przyzwoite zarobki?? ile na reke dostaniesz??? 1200 ?? utrzymujesz samochod ale z takiej wyplaty to chyba nim nie jezdzisz tylko stoi pod blokiem, do tego oplaty, za mieszkanie, na dziecko, a jecie cos wogole przez cały miesiac??? czy babcia gotuje z emerytury??
a tak pozatym wiesz co to za wydzial na ktorym pracujesz?? moge podpowiedziec troche, na tym wydziale pracuje sie w ciagłym dzialaniu silnych zwiazków chemicznych, ja bym osobiscie za takie pieniadze w tym "syfie" nie chcial pracowac, lub poprostu swojego zdrowia nie szanujesz, zobaczymy co bedziesz mowic jak popracujesz tam jeszcze z 2 lata jak ten wydzial zafunduje Ci np pylice lub cos gorszego, przeciez tam sa zwiazki rakotwórcze, przekonasz sie sama czy to jest "rewelacyjna praca"
Fiona napisał(a):Praca tu jest lekka, przyjemna miłe towarzystwo a i jest czas aby herbatke wypic.
jeśli chcesz miec taka prace to moze do jakiegos baru, na barmanke bys sie nadawala
no ja myśle ze po jakims czasie przeniosa Cie na w400 to zobaczysz jak tutaj praca wyglada, brak narzedzi, praca wymaga duzej precyzji, nizebyt mila atmosfera, premi za tak żmudna i cieżka prace jakos nie widac a zarobki?? chyba to jest najciekawsze, 1600 zl stawki to nie maja niektorzy pracownicy co po kilka ładnych lat tu pracuja, to chyba nie ma sie co dziwic tym ludziom
mam nadzieje ze ta wypowiedz rozwiała Twoje wątpliwości co do "pesymistego podejścia do pracy" pracowników PZL
pozdrawiam