ejs napisał(a):ok widzę, że działam na niekorzyść tego forum. Jako że nie mogę skasować swoich wypowiedzi daje sobie tymczasowy spokój z wypowiadaniem się. Może kiedyś na spokojnie pogadamy przy piwie.
Nie mam nic przeciwko Tobie... źle zrozumiałeś moją wypowiedz... A cytowałem ją, bo po części popieram Cię w tym, co piszesz... a wqrwia mnie jak wszyscy napieprzaja, jacy to oni są hej do przodu, a inni be... Ale ciekawe ilu z nich rozmawia o tym ze swoim kierownictwem? Wszak lepiej na forum psioczyć jak się jest anonimowym... prawda? A w realu taki "kierownik – s*****n" może nam nie dać premii 22,75zl brutto... a pewnie lepsze to niż nic... ech...
Mój S.P Ojciec 3/4 życia tutaj spędził...pracował od powstania PZLu, to od jego gniazda na W-320 zaczęły się strajki lipcowe.. i za to dostał w 1981 roku wilczy bilet od niejakiego pana Zycha. Osobiście każdy wolny czas spędzałem pod bramą podczas okupacji zakładu i byłem przy "najeździe" milicji i wojska. Gdybym mu teraz o tym powiedział, to najpierw by mi w****l, a potem zabiłby wszystkich "bohaterów" śmiechem. A tutaj (na tym forum)wszyscy stroją miny bohaterów. Żenada Panowie... żenada.
BTW @takijeden... jeżeli jest tak jak piszesz, to przecież Ciebie to nie dotyczy... Ja też pokazuje niedorzeczności, które kłują mnie w oczy, ale jedyna jego odpowiedział jest, (bo cóżby innego może zrobić?) wzruszenie ramionami... A co do płakania... są inni lepsi ode mnie... im zostawię tę przyjemność... Wiem ze prawda w oczy kole, ale uderz w stół... prawda? Popracuj jeszcze nad netykietą proszę.
Ostatnio edytowano sobota, 2 lutego 2008, 13:18 przez
SysOp, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawione literówki