przez WSKowicz » piątek, 21 grudnia 2007, 12:32
pracuje na wydziale 400, stanowisko śłusarz-blacharz, pracuje w tym zakladzie rok i zarabiam troche ponad 900zł, to jest normalnie śmiech na sali z tymi zarobkami, osoba na takim satnowisku w zakladach lotniczych powinna zarabiac conajmniej drugie tyle okolo 2000zł, no ale trudno sie dziwic, bo administracja w tym zakładzie rozrosnieta jest do montrualnych rozmarów i ciągle rośnie, podpisuje nowe kontrakty, tylko ze jak tak dalej beda robic to biurowiec bedzie sie musiał przeniesc do hal produkcyjnych i sam bedzie musiac robic te smigłowce bo pracowników coraz mniej jest i wogole sie o nich nie dba, kto zapracuje na tych darmozjadów??