asgard mów za siebie, wyobraz sobie ze ja swojemu kierownikowi mowie wszystko co mi na mysli lezy i wcale sie sie przed nim nie chowam, mowie to co mysle, moze do mnie przychodzic ile razy chce w ciagu dnia a ja i tak mowie to co mysle, koledzy z mojego gniazda tez, byc moze za nami przez to nie przepada ale co nas to obchodzi
a to wlasnie po twojej wypowiedzi sie odechciewa pisania czegkolwiek, popłakac to sobie mozesz ale nad soba



