Witam,
obiło mi się ostatnio o uszy, że PZL poszukuje tłumaczy i już przeprowadza rekrutację. Czy ktoś mógłby coś napisać na temat tej posady? Ile mniej więcej płacą, czy duży wyzysk, czy często trzeba zostawać do późnych godzin po pracy? jaka jest pewność, ze nie zwolnią z tej posady? czy istnieje możliwość, że zwolnią kogoś po okresie próbnym? Byłabym wdzięczna za jakiekolwiek odpowiedzi,
pozdrawiam,
analogowa


